Co w duszy gra cda cały film po polsku
Do dziś pamiętam, jak oglądałem w kinie zwiastun animacji „Co w duszy gra cda cały film po polsku”. Wtedy wiem, kto zdobędzie Oskary, bo Pixar zmonopolizował tę nagrodę. Konkurencja jest jeszcze daleko. Ich animacja ma w sobie coś wzruszającego. Przykro mi przyznać, że podczas dzisiejszego seansu kilka razy uroniłem łzy. W „Coco” twórca poruszył temat tabu, jakim jest wciąż śmierć. W tym przypadku właściwie cały czas dyskutowaliśmy na ten temat. Pod wieloma względami „co w duszy gra cda cały film” można pogodzić z sensacyjnym „od środka na zewnątrz”. W tych dwóch animacjach twórcy zagłębiają się w umysły bohaterów, skupiając się na różnych emocjach krążących w naszych umysłach.
Historia kręci się wokół niedokończonego muzyka jazzowego Joe. Po wielu latach jedna osoba ma wreszcie okazję zagrać pod wielkim nazwiskiem jazzowym. Niestety droga do wydajności wymaga zrozumienia siebie i przezwyciężenia depresji w umyśle. Jeśli ten artykuł czytają rodzice, którzy nie chcą zabierać dzieci do kina na tę animację, zdecydowanie odradzam. W każdym razie na seansie, w którym brałem udział, zauważyłem nudne dzieci. Ten film jest bardzo skomplikowany i wymaga wieloletniego doświadczenia, aby dzieci nie mogły zrozumieć zawartych w nim informacji.
Po projekcji byłem zafascynowany i chciałem przyznać jej najwyższą notę, ale po namyśle jedna rzecz trochę mnie rozczarowała. Mam na myśli rolę 22. Mam nadzieję, że jest tu ważniejsza, bo moim zdaniem jest to zdecydowanie ciekawsza rola niż bohaterka. Ścieżka dźwiękowa tutaj jest świetna. To nie jest film śmiechu, ale więcej refleksji, a nawet płaczu. Przyznam, że nie spodziewałem się, że będzie tak dobrze. Może nie jest tak dobry jak „Coco”, ale też jest mu blisko. Stanowiska obowiązkowe.